Piłkarki ręczne Metraco Zagłębia Lubin pokonały Perłę Lublin 27:24, a KPR Kobierzyce po rzutach karnych wygrał z AZSem Koszalin.
Już przed meczem było wiadomo, że złote medale trafią do Lublina, a srebrne do piłkarek Zagłębia. Lubinianki pokazały jednak ducha sportu i zagrały bez oglądania się na tabelę.
Szlagierowe spotkanie od samego początku przebiegało bardzo wyrównanie. Oba zespoły szły cios za cios. Z czasem przeważać zaczęły jednak Miedziowe i do przerwy prowadziły 16:13. Warto wyróżnić skrzydłową Zagłębia Adriannę Górną, która w pierwszych 30 minutach rzuciła bramek.
W drugiej połowie długo dominowały zawodniczki gości. Najpierw wyrównały wynik meczu, a potem wyszły na 3-bramkowe prowadzenie. Natomiast lubinianki zablokowały się w ataku i przez 25 minut trafiły tylko 4 razy. Dopiero w samej końcówce spotkania sytuacja uległa zmianie. Miedziowe obudziły się rzutem na taśmę. Najpierw doprowadziły do remisu (23:23), a potem za sprawą Jovany Miliojević wyszły na prowadzenie.
Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 27:24 dla Zagłębia. Zawodniczki zwycięstwem przed własną publicznością zakończyły sezon.
—
W innym spotkaniu ostatniej kolejki Superligi KPR Kobierzyce na wyjeździe rywalizował z pewnym brązowego medalu AZSem Koszalin. Kobierzyczanki do ostatniego meczu pozostawały w walce o piąte miejsce.
Pierwsza połowa spotkania była niezwykle wyrównana. Najpierw na dwie bramki odskoczyły podopieczne Edyty Majdzińskiej, ale AZS natychmiast tę różnice zlikwidował. Potem do głosu doszły koszalinianki, jednak KPR bez problemu nadążał za akcjami rywalek. Ostatecznie na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem schodziły gospodynie.
Ta przewaga została jednak…
Więcej na ten temat