W meczu 13. kolejki Zagłębie przegrało z zamykającym tabelę Górnikiem 0:2. Zabrzanie odnieśli pierwsze zwycięstwo w tym sezonie przed własną publicznością, dla ekipy z Dolnego Ślaska był to piąty kolejny mecz w lidze bez zwycięstwa.
Podopieczni Marcina Brosza zaczęli spotkanie ofensywnie, jednak tylko strzał Kamila Zapolnika z ostrego kąta sprawił problem lubińskiemu bramkarzowi. Do interwencji był też zmuszony Tomasz Loska, broniąc uderzenie z bliska Damjana Bohara. W 28. minucie gra została na krótko przerwana na skutek zadymienia stadionu przez zabrzańskich kibiców. 10 minut później było 1:0. Po faulu Jakuba Tosika na Zapolniku sędzia podyktował rzut karny dla Górnika, wykorzystany przez Igora Angulo.
W doliczonym czasie pierwszej połowy Zagłębie straciło też zawodnika, bo po drugiej żółtej kartce do szatni odesłany został Sasa Balic.
Już po niespełna minucie gry po przerwie Angulo podwyższył prowadzenie zabrzan, pokonując Dominika Hładuna głową po podaniu Jesusa Jimeneza. Rozpędzeni gospodarze, grający w dodatku w liczebnej przewadze, nacierali dalej i kilka razy Hładun był w poważnych tarapatach.
W 61. minucie hiszpański napastnik Górnika mógł zdobyć swojego trzeciego gola, jednak spóźnił się do piłki zagranej wzdłuż bramki przez Łukasza Wolsztyńskiego. Osłabieni goście mogli zdobyć honorowego gola w doliczonym czasie. Po rzucie wolnym Filipa Starzyńskiego z kilku metrów strzelił Patryk Tuszyński, ale Loska obronił i mecz skończył się wygraną Górnika 2:0.
Górnik Zabrze – KGHM Zagłębie Lubin 2:0 (1:0)Bramki: 1:0 Igor Angulo (38-karny), 2:0 Igor Angulo (46-głową).
Żółta kartka – Górnik Zabrze: Kamil Zapolnik, Daniel Liszka. KGHM Zagłębie Lubin: Jakub Tosik, Sasa Balic. Czerwona kartka za drugą żółtą – KGHM Zagłębie Lubin: Sasa Balic (45+2).
Sędzia: Dominik…
Więcej na ten temat