Informacje o śniętych rybach w Odrze wędkarze zaczęli zgłaszać pod koniec lipca. Na początku problem dotyczył województwa dolnośląskiego, teraz też lubuskiego i zachodniopomorskiego. – Woda jest brunatna i śmierdząca, wygląda jak ściek. Żal patrzeć na te ryby – mówił jeden z wędkarzy. Z kolei prezes zarządu okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego we Wrocławiu pisze o „przestępstwie i zbrodni na ekosystemie rzeki Odry”. Sprawę wyjaśniają służby. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu stwierdził obecność w pobranych próbkach substancji o działaniu toksycznym na organizmy wodne. Lubuski WIOŚ rekomenduje z kolei powstrzymanie się od korzystania z Odry w celach wędkarskich i rekreacyjnych do czasu ustąpienia zagrożenia.
Więcej na ten temat