Rafał P. kierował fundacją prowadzącą domy dla seniorów. Mężczyzna został oskarżony o seksualne wykorzystywanie młodych kobiet i dziewcząt oraz naruszanie praw pracowniczych.
– Nastolatki godziły się wykonywać prace porządkowe w ośrodkach dla seniorów, w rzeczywistości ich szef wykorzystywał je seksualnie – mówi Justyna Pilarczyk rzeczniczka wrocławskiej prokuratury okręgowej.
Pokrzywdzone w sprawie młode kobiety i dziewczęta zatrudniane były nielegalnie. Nie miały umowy o pracę. Ilość przepracowanych przez nie godzin oskarżony wpisywał do zeszytu. Pieniądze wypłacał w/g swojego uznania. Mężczyzna usłyszał w sumie 8 zarzutów. Wcześniej był już karany między innymi za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa i kradzieże. Mężczyźnie grozi nie mniej niż 3 lata. Proces ma rozpocząć się w lipcu.
Więcej na ten temat