Czworo młodych ludzi odpowie przed wrocławskim sądem za znieważenie pomnika rotmistrza Witolda Pileckiego. W wakacje 2017 roku, sześcioro ludzi robiło sobie zdjęcia, leżąc wśród kwiatów złożonych na pomniku.
Później fotografię udostępnili w internecie. Wiele osób było oburzonych zachowaniem młodych ludzi, a posłowie PiS – Dominik Tarczyński i Stanisław Pięta, złożyli w tej sprawie doniesienie do prokuratury. Sąd w styczniu nie zgodził się na dobrowolne poddanie się karze czworga z nich.
Maria K., Kamila S., Weronika S. oraz Łukasz W. mają 5 września odpowiadać jako oskarżeni przed Sądem Rejonowym Wrocław Śródmieście. Chcieli oni dojść do porozumienia przed rozpoczęciem przewodu sądowego, ale wymiar sprawiedliwości się na to nie zgodził. Nic nie pomogło, nawet spotkanie z dziećmi polskiego bohatera, który zginął z rąk komunistów już po II wojnie światowej. Wcześniej walczył w wojnie polsko-bolszewickiej, uciekł z Auschwitz oraz brał udział w Powstaniu Warszawskim. Druh – bo taki miał pseudonim konspiracyjny, zginął 25 maja 1948 roku w więzieniu mokotowskim na Rakowieckiej w Warszawie, od strzału w tył głowy. W procesie ma uczestniczyć także mecenas rodziny rotmistrza – Olgierd Pankiewicz. Reprezentuje on jednocześnie Instytut Ordo Iuris. Za znieważenie pomnika ku pamięci rotmistrza Witolda Pileckiego, wszystkim oskarżonym młodym ludziom grozi grzywna lub ograniczenie wolności.
Więcej na ten temat