Florecista Klubu Szermierczego Wrocławianie zajął ostatecznie 62. miejsce w szermierczych mistrzostwach świata w Budapeszcie. Znacznie lepiej spisał się drugi z Polaków w turnieju indywidualnym.
Michał Siess był o krok od strefy medalowej. Florecista z Gdańska przegrał w ćwierćfinale z Brytyjczykiem Marcusem Mepstaedem 9:15 i zajął ostatecznie szóste miejsce. To najlepszy wynik polskich szermierzy w indywidualnych startach w stolicy Węgier.
Pogromcą Rządkowskiego w 1/32 finału okazał się Ka Long Cheung. Wrocławianin przegrał z reprezentantem Tajwanu 9:15. Rywal Polaka ma w dorobku cztery medale mistrzostw Azji, a w tym roku dwukrotnie stanął na podium zawodów Pucharu Świata. Rządkowskiego sklasyfikowano na 62. pozycji.Do czołowej „64” nie przebili się Leszek Rajski (Wrocławianie) i Krystian Gryglewski, zajmując – odpowiednio – 71. i 72. miejsce.
Mistrzem świata został francuski florecista Enzo Lefort.
Więcej na ten temat