Jeleniogórzanka to jedna z najbardziej utytułowanych niepełnosprawnych zawodniczek w naszym kraju.
Od dziesięciu lat uprawia sport. Zaczęło się od siatkówki na siedząco potem przyszedł czas na lekkoatletykę, w której od lat święci triumfy. Największym sukcesem Lucyny Kornobys jest srebrny medal na Paraolimpiadzie w Rio de Janeiro w pchnięciu kulą. Ostatnio jej dorobek medalowy znów się powiększył:
– Pierwsze trzy medale to są z World Games z Barcelony – trzy złota, trzy rekordy świata. Jestem z tego bardzo zadowolona. Natomiast te medale są z dopiero zakończonych mistrzostw Europy w Berlinie. Zdobyłam złoto w kuli z rekordem świata i brązowy medal w rzucie oszczepem.
Na tym nie zamierza poprzestać – Ja nie wyobrażam sobie życia poza sportem. Dopóki zdrowie pozwoli będę startować. Jeśli będą zdobywać medale to dobrze, a jeśli nie to zajmę się trenerką. Zrobiłam właśnie kurs instruktora sportu.
Kolejnym celem sportsmenki są przyszłoroczne Mistrzostwa Świata w Dubaju a tam nie tylko zdobycie medalu ale przede wszystkim przepustki na Paraolimpiadę w Tokio. Bo jak mówi do pełni sportowego szczęścia brakuje jej tylko złota olimpijskiego.
POSŁUCHAJ ROZMOWY Z LUCYNĄ KORNOBYS:
Więcej na ten temat