Piłkarze Zagłębia Lubin przegrali na własnym stadionie z Cracovią 1:2 w meczu 36. kolejki ekstraklasy. Tym samym Miedziowi stracili szansę na grę w eliminacjach Ligi Europy.
W pierwszych minutach obie drużyny sprawdzały swoją dyspozycję. Nie brakowało walki, ale za to brakowało konkretnych ataków. Miedziowym, podobnie jak Cracovii, bardziej zależało na zachowaniu czystego konta, niż na ataku na bramkę rywala.
Dośrodkowywać próbowali Bartłomiej Pawłowski oraz Filip Starzyński, ale ich zagrania nie docierały do kolegów z drużyny. Po drugiej stronie boiska parę razy sprytnie zachował się Airam Cabrera, ale pewnie interweniowała defensywa Zagłębia.
W 26 minucie dobrą okazję miał Pawłowski. Skrzydłowy lubinian znalazł się w polu karnym Cracovii po prostopadłym podaniu Filipa Jagiełły, ale jego strzał minął lewy słupek bramki rywali. Do przerwy więcej emocji już nie było. W Lubinie kibice nie oglądali wielkiego widowiska.
W drugiej połowie do głosu doszła Cracovia. Dobrze wykonany rzut rożny strzałem głową kończył Michał Helik, ale świetną interwencją popisał się Konrad Forenc. Zagłębie cofnęło się na własną połowę i oddało inicjatywę Cracovii.
Dla Miedziowych nie skończyło się to dobrze. W 73. minucie na 20. metrze piłkę opanował Javi Hernandez. Hiszpan mocnym, płaskim uderzeniem lewą nogą pokonał Forenca. Lubinianie spróbowali odpowiedzieć już dwie minuty później. Do siatki Cracovii głową trafił Jakub Mares, ale Czech w momencie podania był na pozycji spalonej. Chwilę potem świetną szansę zmarnował Pawłowski. W polu karnym rywali przy linii końcowej piłkę na 10 metr wycofał Starzyński, ale strzał skrzydłowego Zagłębia przeleciał nad poprzeczką.
Wreszcie gospodarze dopięli swego. W polu karnym Filip Piszczek…
Więcej na ten temat