Fani basketu oddali hołd zmarłemu Adamowi Wójcikowi. Legendarny polski koszykarz przegrał walkę z białaczką. Miał 47 lat.
Kibice i koszykarze zapalili znicze przed „Kosynierką”. To właśnie przed halą przy ulicy Mieszczańskiej od kilku lat wisi wielkie zdjęcie Adama Wójcika.
– To była taka osoba, która była dla mnie zawsze wzorem do naśladowania – opowiadała jedna z wrocławianek.
– Wiedziałem o tym, że jest chory, ale to był szok, że gość, który był wspaniałym sportowcem odszedł. Czułem się w obowiązku, aby przyjść i uczcić jego pamięć – wspominał jeden z fanów.
– Ja będę go pamiętać, jako chudego dryblasa z zafarbowanymi włosami, z wielkim uśmiechem na twarzy. Ten uśmiech zawsze mu towarzyszył – dodawał inny kibic koszykarskiego Śląska Wrocław.
Hala przy ulicy Mieszczańskiej kilka minut przed godz. 21
W tłumie, który zebrał się przed halą przy ulicy Mieszczańskiej był m.in. Maciej Zieliński, który z Adamem Wójcikiem tworzył niezapomniany duet Śląska Wrocław. Jednak poznali się dużo wcześniej, gdy mieli po kilkanaście lat. Przyjaźnili się nie tylko na parkiecie. I do samego końca towarzyszył przyjacielowi. – Wszyscy wierzyli, że jednak coś się stanie, coś się odwróci, Adam wróci do zdrowia. Niestety, tak się nie stało. Starał się być zawsze wesoły i zadowolony, dawać radość ludziom – wspominał przed „Kosynierką” Maciej Zieliński.
Dziękuję Wam za to że byliście!!! WKS #10 https://t.co/8YRCBf9yIe
— Maciej Zielinski (@Zielony666) 27 sierpnia 2017
WIĘCEJ: „Hołd dla Adama”
Adam Wójcik był sportowcem, którego kariera i osiągnięcia na trwale naznaczyły ostatnie 30 latach polskiej koszykówki. Urodził się 20 kwietnia 1970 roku w…
Więcej na ten temat