– Szybko, chcemy karetkę. Dziecko się dusi lizakiem, połknęło lizak – krzyczy do słuchawki zrozpaczona kobieta. Telefon odebrał aspirant sztabowy Robert Czuj z policji w Jaworze, dyżurny pospieszył z pomocą.
Więcej na ten temat
– Szybko, chcemy karetkę. Dziecko się dusi lizakiem, połknęło lizak – krzyczy do słuchawki zrozpaczona kobieta. Telefon odebrał aspirant sztabowy Robert Czuj z policji w Jaworze, dyżurny pospieszył z pomocą.
Więcej na ten temat