Miedziowi najpierw w rezerwowym składzie przegrali z Chrobrym Głogów, a potem ulegli FK Jablonec także 0:1.
Mecz z czeskim przeciwnikiem był zamknięty dla publiczności. Po spotkaniu trener Waldemar Fornalik powiedział:
– Na pewno był to trudny wymagający przeciwnik. My też jeszcze nie graliśmy naszym optymalnym zestawieniem. Z tego powodu nie mógł grać Dawid Kurminowski i woleliśmy go wycofać, by go zaoszczędzić jeśli chodzi o strony zdrowotne, natomiast przeciwnik postawił trudne warunki – grał bardzo agresywnie. Na pewno więcej inicjatywy miał zespół z Jablonca. My też mieliśmy nasze przynajmniej dwie sytuacje. Przegraliśmy w końcówce, ale wtedy dokonaliśmy już wielu zmian i straciliśmy taką płynność w grze i tę grę zespołową – zakończył Fornalik.
Więcej na ten temat