Około 150 zgłoszeń otrzymali dolnośląscy strażacy w związku z burzami, które przeszły nad regionem. Najwięcej – w Dzierżoniowie i okolicach, oraz w Legnicy i Górze. – Obecnie sytuacja się już normuje – zapewnia w rozmowie z Radiem Wrocław dyżurny oficer Komendy Wojewódzkiej PSP we Wrocławiu.
Ulewa przeszła w sobotnie popołudnie nad powiatem dzierżoniowskim. – Zalanych było większość głównych ulic. Drogówka kierowała ruchem, bowiem samochody osobowe i autobus utknęły tam w wodzie. W wielu miejscach wybiły studzienki oraz zalane były piwnice w budynkach. Burmistrz zwołał sztab kryzysowy – informuje portal Doba.pl
– W Dzierżoniowie przez około 90 minut spadło ponad 70 litrów wody na m2 – informuje Telewizja Sudecka. W krótkim czasie poziom wody w rzece Piławie podniósł się do 150 cm, co spowodowało, że woda z ul. Kopernika i Brzegowej nie spływała i przejazd był niemożliwy dla samochodów osobowych. Również ul. Kilińskiego była nieprzejezdna przez około trzy godziny.
Strażacy w Górze otrzymali kilkadziesiąt zgłoszeń, głównie do wypompowywania wody z zalanych piwnic. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na ulicy Głogowskiej. Tam drzewo spadło na samochód i latarnię. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Więcej na ten temat