Doskonały mecz, wielkie emocje do ostatniej prostej spotkania. Żużlowcy Betardu Sparty Wrocław pokonali na torze Stadionu Olimpijskiego Stal Gorzów Wielkopolski 47:43 w pierwszym półfinale Drużynowych Mistrzostw Polski. Wygraną zapewniło podwójne zwycięstwo w ostatnim wyścigu. Rewanż za tydzień w Gorzowie.
Walka trwała od pierwszego do ostatniego wyścigu. Żużlowcy rzucili na szalę wszystko. Walczyli dosłownie łokieć w łokieć. Już na dzień dobry Szymon Woźniak po słabym starcie ostro zaatakował Linusa Sundstroema, ale odbił się od Szweda.
Niestety tor nie był dziś atutem gospodarzy. Ściganie było tylko przy krawężniku. Problemem były dwie dziury na pierwszym łuku. Po 7. biegu sędzia zarządził dodatkową kosmetykę, ale na niewiele to pomogło.
Wrocławianie nie wykorzystali dziur w składzie rywali. Zastępca Sundstroem wypadł bardzo słabo, podobnie Przemysław Pawlicki. Betard Sparta też miała słabsze ogniwa. Nim m.in. Szymon Woźniak i Andrzej Lebiediew.
Sporo mówiło się o tym, że różnicę zrobią wrocławscy juniorzy. Maksym Drabik momentami jechał doskonale, gorzej spisał się Damian Dróżdż.
Mecz wydawało się, że zakończy się sukcesem gospodarzy. Wielokrotnie wychodzili na prowadzenie, Stal jednak potrafiła powrócić do meczu. Tak było m.in. na finiszu spotkania. Szczęśliwie ostatnie słowo należało do gospodarzy. Gdyby nie dziura, w którą wpadł Vaculik w 15. biegu, gorzowianie mogli osiągnąć lepszy wynik. Podwójna wygrana Janowskiego i Woffinden’a dała Betardowi Sparcie wygraną. Rewanż, który za tydzień w Gorzowie, może być jednak niezwykle ciekawy.
Cash Broker Stal Gorzów 1. Przemysław Pawlicki – 6 (2,1,1,1,1)2. Linus Sundstroem – 1 (1,0,0,-)3. Krzysztof Kasprzak – 8 (1,3,1,3,0)4. Martin Vaculik – 10+1 (3,1,3,2*,0,1)5. Bartosz Zmarzlik – 11 (3,1,2,2,3)6. Rafał Karczmarz – 6 (2,0,1,3)7. Hubert Czerniawski – 1 (0,1,-)
REKLAMA
Betard Sparta…
Więcej na ten temat