Facebook kontra Belgia. Sąd wzywa do zaprzestania zbierania danych o użytkownikach

Sąd orzekł, że Facebook złamał obowiązujące w Unii Europejskiej prawo ochrony danych osobowych i prywatności, a także lokalne legislacje w Belgii, poprzez śledzenie internautów odwiedzających strony, na których zainstalowane są wtyczki pozwalające na udostępnianie wybranych treści w serwisie Marka Zuckerberga. Orzeczenie zapadło po trzech latach batalii prawnej, którą prowadziła z Facebookiem Belgijska Komisja Ochrony Prywatności (CPP, odpowiednik polskiego GIODO).

Według sądu „Facebook w niewystarczający sposób informuje nas na temat danych, które o nas gromadzi, w tym na temat rodzajów tych danych, celów ich przetwarzania, a także czasu, przez jaki są przechowywane. Robi to również bez naszej zgody na zbieranie i przechowywanie tych informacji”.

Zgodnie z orzeczeniem Facebook został zobligowany do usunięcia wszystkich do tej pory zgromadzonych danych na temat użytkowników oraz osób nieposiadających konta w tym serwisie społecznościowym, zamieszkałych na terenie Belgii.

Jak w wywiadzie dla PAP stwierdził doradca Belgijskiej Komisji Ochrony Prywatności, Brendan Van Alsenoy, metody śledzenia użytkowników stosowane przez Facebooka – tzw. pliki cookies oraz niewidzialne „piksele” umieszczane na zewnętrznych stronach internetowych – mogą być wykorzystywane w całkowicie legalnych celach. „Legalne użycie tych technologii nie powinno jednak powodować erozji prawa jednostki do prywatności i ochrony danych. Europejskie prawo regulujące te kwestie jasno stwierdza, że użycie plików cookies do celów biznesowych wymaga zgody użytkownika. Zgoda taka musi być wyrażona świadomie, a użytkownicy muszą mieć łatwy dostęp do możliwości jej wycofania” – wyjaśnił. „Obecne podejście +dostosuj się albo zrezygnuj z usług+, które często wybierają firmy, w żaden sposób nie koresponduje ani z duchem, ani z literą europejskiego prawa ochrony danych” – dodał Van Alsenoy.

Jego zdaniem nadchodzące wdrożenie Ogólnego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO, ang. GDPR – General Data Protection Act) pomoże użytkownikom w dochodzeniu swoich praw. „Reforma promuje zharmonizowane, europejskie podejście do sprawy ochrony danych osobowych w sieci” – zauważył.

Opinię Brendana Van Alsenoya podziela dr Łukasz Olejnik, konsultant cyberbezpieczeństwa i prywatności oraz badacz afiliowany przy Centrum Polityki Technologii Informacyjnych (ang. Center for Information Technology Policy) Uniwersytetu Princeton. „Zwłaszcza na początkowym etapie funkcjonowania RODO w Europie będzie ryzyko pewnego rodzaju niestabilności, wiele spraw może kończyć się w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości” – zauważa. „Sama skuteczność dochodzenia jednak na pewno wzrośnie. Spodziewałbym się częstszych niż do tej pory skarg i zgłoszeń od samych użytkowników. Organy odpowiedzialne za przestrzeganie prawa ochrony danych osobowych będą miały obowiązek takie sprawy badać. Obywatele w Europie otrzymają potężne prawa” – ocenia dr Olejnik.

Jak stwierdził Brendan Van Alsenoy, ostatecznie sąd uznał zarzuty Belgijskiej Komisji Ochrony Prywatności. „Sposób, w jaki Facebook informował osoby niebędące użytkownikami serwisu o śledzeniu ich internetowych nawyków był niewystarczający, podobnie jak metody pozyskiwania ich zgody na śledzenie. Internauci w rzeczywistości nie mieli wyboru w kwestii śledzenia” – podkreślił Van Alsenoy.

„Nieprawidłowe były również mechanizmy działające w stosunku do osób, które zdecydowanie nie udzieliły zgody na śledzenie bądź zrezygnowały z korzystania z serwisu; Facebook systematycznie zbierał dane na temat ich zachowania w internecie nawet po rezygnacji z korzystania z usługi, co znacznie wykracza poza wszystko, czego użytkownicy mogli się po Facebooku spodziewać” – skonstatował Van Alsenoy.

Tymczasem wiceszef działu prawnego Facebooka w regionie EMEA (Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki), Richard Allan, wyraził „głębokie rozczarowanie” werdyktem sądu i zapowiedział, że firma będzie odwoływać się od orzeczenia.

Więcej informacji

Prawo

Podział prawa ze względu na metodę regulacji:
1) Prawo wewnętrzne: Prawo konstytucyjne, Prawo cywilne - reguluje relacje między podmiotami prawa w relacji poziomej, czyli żaden z podmiotów pozostających w stosunku prawnym nie jest władny narzucić swojej woli drugiej stronie (cywilnoprawna metoda regulacji).
Prawo pracy - reguluje stosunki między pracodawcą a pracownikiem, a także organizacjami pracowników (związki zawodowe) metodą w zasadzie cywilnoprawną, jednak z dużym zakresem norm semiimperatywnych służących wyznaczeniu minimalnego poziomu ochrony pracownika.
Prawo karne - jest zbiorem norm mających na celu eliminację zachowań aspołecznych najcięższej wagi poprzez zastosowanie sankcji kary. (karnoprawna metoda regulacji).
Prawo administracyjne - reguluje relacje między podmiotami w stosunku pionowym, tj. wówczas gdy jeden z podmiotów może władczo kształtować sytuację prawną drugiego podmiotu. (administracyjnoprawna metoda regulacji).
Prawo rodzinne i opiekuńcze
Prawo finansowe
2) Prawo międzynarodowe

Podział prawa ze względu na przedmiot regulacji:
prawo autorskie, prawo bankowe, prawo budowlane, prawo celne, prawo człowieka, prawo dziecka, prawo energetyczne, prawo kanoniczne, prawo konstytucyjne, prawo konfliktów zbrojnych, prawo lotnicze, prawo medyczne, prawo międzynarodowe, prawo naukowe, prawo o ruchu drogowym, prawo o szkolnictwie wyższym, prawo ochrony środowiska, prawo podatkowe, prawo prasowe, prawo rolne, prawo upadłościowe, prawo wyznaniowe.

Prawo jest wyrazem konieczności uporządkowania życia społecznego i poddania go pewnym regułom, by umożliwiało istnienie i możliwie należyte funkcjonowanie społeczności państwowej, bardzo zróżnicowanej, której członkowie mają odmienne potrze-by i aspiracje, w których dochodzi do rozmaitych konfliktów i zagrożeń, zarówno biologicznej jak i społecznej egzystencji grupy. Różne systemy norm prawnych wprowadzają element ładu we wzajemnych stosunkach między ludźmi. Normy prawne, podobnie jak powszechnie uznawane i akceptowane normy moralne, normy religijne czy nor-my obyczajowe nie mają jednak wyłączności na regulowanie ludzkich zachowań. Nie-mniej jednak prawo normuje dziś niemal wszystkie dziedziny życia społecznego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *